Wraz ze zbliżającym się dniem Wszystkich Świętych i Zaduszkami rośnie zainteresowanie zakupem zniczy, kwiatów i dekoracji nagrobnych. Ten wzmożony ruch w internecie stał się pożywką dla cyberprzestępców, którzy tworzą fałszywe sklepy internetowe oferujące świąteczne artykuły w wyjątkowo niskich cenach.
Jak działają oszuści?
Do CERT Polska napływają zgłoszenia o witrynach, które mogą wyglądać bardzo profesjonalnie – mają szeroki asortyment, starannie wykonane zdjęcia produktów i kuszące promocje. Dla zwiększenia wiarygodności oszuści zamieszczają także fałszywe opinie. Po dodaniu towarów do koszyka i przejściu do podsumowania zamówienia użytkownik jest proszony o podanie danych odbiorcy. To właśnie te informacje – dane osobowe, dane kart płatniczych, a nawet dane logowania do bankowości elektronicznej – są celem przestępców. Po zatwierdzeniu płatności pieniądze przepadają, a pozyskane dane mogą posłużyć do kolejnych nieautoryzowanych transakcji, przejęcia konta lub dalszych prób wyłudzeń.
Na co uważać przed zakupem?
Eksperci ds. bezpieczeństwa w sieci przypominają o kilku podstawowych zasadach ostrożności:
- Zachowaj czujność wobec ofert, których ceny znacząco odbiegają od rynkowych.
- Sprawdź dane sprzedawcy, regulamin sklepu oraz dostępne formy kontaktu.
- Poszukaj opinii o sklepie w niezależnych źródłach, a nie tylko na jego własnej stronie.
- Jeśli natrafisz na reklamę znanego sklepu, samodzielnie wyszukaj jego adres i upewnij się, że oferta rzeczywiście obowiązuje.
Podejrzane strony internetowe i wiadomości można zgłaszać do CERT Polska przez formularz dostępny na stronie incydent.cert.pl lub za pośrednictwem aplikacji mObywatel, w usłudze „Bezpiecznie w sieci”.
„Wzmożone zainteresowanie zakupem zniczy i kwiatów na groby bliskich to okazja, którą chętnie wykorzystują cyberprzestępcy” – ostrzega CERT Polska.
Przedświąteczny okres to czas, w którym oszuści szczególnie często żerują na emocjach i pośpiechu kupujących. Dlatego warto zachować rozwagę i dokładnie weryfikować miejsca, w których robimy zakupy online.
Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Działdowie
Fot. facebook.com

